Obserwatorzy

wtorek, 6 maja 2014

137. Thierry Mugler. ALIEN. Rozświetlający balsam do ciała.

Hej :)

Za mną trzy, pracowite dni o których wolałabym zapomnieć, czas więc na napisanie paru zdań o moim ulubionym "nie pielęgnacyjnym" balsamie do ciała.

Na ogół nie nie stosuję tego typu specyfików, ponieważ nie mam ochoty, nie jest mi to do końca potrzebne, ale jak już mam to używam.

Dzisiejszym produktem będzie rozświetlający balsam do ciała ALIEN - Thierry Mugler.





Miałam go w zestawie razem z perfumą oraz mini żelem pod prysznic. 
Pojemność - 100ml.



Jak widać na zdjęciach jest to miękka tubka + "złota" zakrętka. Plus za to, że kolor się nie ściera :) Po odkręceniu widać zapieczętowany otwór, co jest również na plus.  




To co mnie totalnie zaskoczyło, wręcz wprawiło w osłupienie i ogólnie miałam dość mieszane uczucia, to to, że po wyciśnięciu ujrzałam.. jasno fioletowy kolor balsamu :) Pierwsze wrażenie nie było pozytywne, niestety.




Zapach jest dość mocny, ale nie aż tak jakbyśmy się poperfumowały. Tak więc na okres letni napewno ten balsam będzie idealny. Będzie idealny również z innego względu. Otóż po rozsmarowaniu, skóra jest otulona mikro złotymi cząstkami. Nie jest to jakiś gruboziarnisty brokat, to jest coś naprawdę pięknego, nie rzucającego się w oczy na pierwszy plan. W słońcu skóra wygląda CUDOWNIE. Pomyslec jakby była opalona to już w ogóle, cud, miód :)

Zdjecie mozna powiekszyc wiec widac te drobinki :)



Jak dla mnie jest świetnym zapachowym rozświetlaczem. 


Używacie tego typu produktów? Szczerze napiszę, że dla mnie są zbędne więc nigdy nie kupię tak z premedytacją :) 

Milego dnia :)

9 komentarzy:

  1. Bardzo lubię takie rozświetlające balsamy. Na lato idealne! A Aliena chyba nigdy nie wąchałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz go w końcu powąchać! :)

      Usuń
  2. Jeśli trafiają mi się w zestawach z perfumami balsamy z tej nuty zapachowej, to je oddaję komuś ze znajomych bądź z rodziny, bo nie przepadam za takimi. Ten, ze względu na swoje drobinki, na pewno latem będzie ładnie podkreślał opaleniznę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyslalam, ze wyprobuję bo nigdy nie mialam rozswietlajacego i bylam bardzo ciekawa :D Ja sie nie opalam, więc uzywam go po kapieli i jest ok :) Ale przynajmniej juz wiem, ze takiego produktu nie kupię bo jest mi on jednak zbędny :)

      Usuń
  3. fajny,latem na pewno sie sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  4. Nieee, raczej nie gustuję w takich produktach ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym wypróbować ;) Lubię takie " gadżety " ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na lato może być bardzo przydatny :)

    OdpowiedzUsuń