Obserwatorzy

sobota, 9 marca 2013

26. Lumpeksie, oh lumpeksie!

Hej!

Wybrałam się dziś do second handu z racji towaru w cenie 12zl/kilo.. czaiłam się od 2-3 dni na pewne spodnie, które wczoraj bym kupiła.. ale zabrakło mi 2 (słownie: DWÓCH) złotych :(

Nie mniej jestem dość zadowolona z łupów, które to zaprezentuję niżej. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że towar w moim ulubionym lumpeksie, niestety ale się pogarsza. Mam wrażenie, że ostatnio Panie nie zamawiały towaru "exclusive" z żółtych worków. Brakuje mi ciekawych torebek 
w dostawach, okryć wierzchnich. Do tej pory nabyłam 5 torebek w sh, dwie kopertówki, dwie większe na codzień i trzecia taka plażowa.

Przechodząc do sedna, przedstawiam łupy dzisiejsze :) i jeden wczorajszy ;)

1. Wczorajszy - platformy Forever 21. - 5zł

Totalnie się w nich zakochałam, wzięłam bo były za 5zł, ale nie wiem czy ubiorę.. no chyba, że tylko na wyjście do kina, gdzie chodzić nie trzeba ;) albo pub/restauracja.


Dzisiejsze..

2. Żakiet 100% len Divided


3. Spódnica TOPSHOP

Baaaardzo zwiewna i ma intensywniejszy, żółty kolor. Niestety iPad dziś dziwnie światło "łapał".


4. 3 pary szortów plażowych DENIM CO

Nie wiem po co je wzięłam, do plaży mam prawie całą długość Polski.. a o urlopie w tym roku mogę pomarzyć. No chyba, że jakiś wypad jednodniowy nad jeziorko się zrobi ;)


5. Sandały Dunnes - 5zł

Zwykłe, białe.. nie byłam przekonana bo nie lubię białych butów z racji tego, że nogi nigdy mi się nie opalają i są wiecznie blade, więc i biały but nie wygląda najlepiej.. ale stwierdziłam, że do moich sukienek maxi będą jak znalazł.



CÓRKOWE

6. Nowe spodnie NAME IT i tunika tej samej firmy



MĘŻOWE

7. Koszula Cedarwood, Primark



8. Koszulka sportowa jakiegos klubu

Szukałam koszulki dla męża własnie z tego materiału niby specjalnego dla sportowców (poliestru ;) ), nie byłam przekonana czy kochany będzie w niej chodził na mecze, ale o dziwo był zachwycony.





Wagowe, cena 18.02 zł + 10zł buty





2 komentarze:

  1. Dziękuję, bardzo mi miło! :) Trafiłaś na super platformy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle udane łowy widzę :)

    OdpowiedzUsuń