Obserwatorzy

sobota, 23 marca 2013

32. Sio zimo!

Hej!

Dzis postanowiłam przepędzić zimę na dworze, która skutecznie odbiera mi chęci do robienia czegokolwiek. Postanowiłam, że pomaluję się dziś kolorami, które trochę kojarzą mi się z Wielkanocą. Przyznam, że nie lubię zamieszczać moich zmagań z mejkapem, bo średnio mi to wychodzi, ale lubię się malować, sprawia mi to przyjemność no a dziś dodatkowo wzbudziło to we mnie jakąs taką siłę. Marazm schowany został do kieszeni :)

Przy okazji na fotce widać moje ommbre wykonane rozjaśniaczem z Loreala. Kolory przekłamane przynajmniej u mnie, ten rudy wyszedł jasny i naturalny, bez cienia czerwonego (ostatnie foto oddaje rzeczywisty efekt). Co do samego rozjasniacza - przeokropnie śmiedzi. W niektórych momentach myślałam, że mi oczy wypali, tak drażniący smrodek był i te opary. Ale.. aplikacja była niezmiernie łatwa, szczotka dołaczona jest super (zostawiłam ją sobie :D ), efekt wyszedł ok, choć nie wyszło mi przejście mimo tego, że pod koniec nalozylam w tych miejscach mieszankę.. no ale tragicznie nie jest :) Włosy miękkie, w ogole nie zniszczone, jestem w szoku. Tak mi i mojemu mężowi spodobał się ten rudy kolor bez czerwonych pigmentów, że chyba zakupię drugą paczkę i upaćkam nią resztę ciemnych włosów :))

Jeśli chodzi o same zdjęcia, to jak zwykle moja twarz wygląda mega blado, choc do mega bladziochow nie należę, ale wiadomo oswietlenie i ten beznadziejny aparat w telefonie robią swoje.

Użyte do wiosennego oka:

1. Cienie z paletki Coastal Scents 88 Original
2. Dolna powieka - cień Twisted Psychic - She Space
3. Tusz Maybelline Turbo Boost

Bazy nie uzywam bo nie mam, ale klade sobie po prostu fluid na powieki i jakos sie trzyma :)

4. Usta - szminka Rimmel Lasting Finish odcień Firecracker







4 komentarze:

  1. Rzeczywiście wyszło bladziej niż w jest w naturze :) No ale taki urok fotografowania :) Make up śliczny, przerzuć do mnie trochę energii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szuuuuuu, przerzucona energia :D

      Usuń
  2. Ale kolorowo! :)
    A co do zdjęć - u mnie tez jeszcze nigdy kolory nie wyszły takie jak w rzeczywistości są :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię kolory, choć dopiero latem, bo teraz ludzie patrzą jak na ufo :) Na całe szczęście w Anglii nie będę się przejmować, ah :-)

      Usuń